158.

Cześć Wam,
już nie mogłam się doczekać aż na spokojnie dla Was coś napisze. Weekend spędziłam w restauracji , moja siostra pojechała do szkoły i zostawiła mi całą 'Bazylie' na głowie. Było ciężko aczkolwiek dzielna Patrycja sobie ładnie poradziła. Dzisiaj w końcu miałam okazje do tego aby się wyspać. Dlatego nie trudno się domyślić, że mój aktualny stan to piżamka, kołderka, podusia. Niestety nic co dobre nie trwa wiecznie, i muszę powoli wynurzyć się z mojego łózka. Mam kilka małych spraw do ogarnięcia. Szczerze mówiąc, mam już dość tej zimy, co nie ubiorę jest mi zimno. Czekam na wiosnę jak na nic innego. Wiosno, przybywaj!
Życzę Wam dużo szczęścia i uśmiechu na Waszych kochanych mordkach. Wasze szczęście to dla mnie radość:)

I have the best friends in the world

LOVE