183.

Cześć Wam,
na wstępie chciałam przeprosić wszystkich, którzy są zawiedzeni moją frekwencja na blogu. Naprawdę nie chce abyście się na mnie złościli. Fakt, mało piszę, ale nie dlatego że mi się nie chce, po prostu mam nawał spraw w danym okresie mojego życia. Zmiana mieszkania, sprawy urzędowe.. Przez ten czas co się do Was nie odzywałam zahaczyłam też o pobyt w szpitalu. Dostałam bóli, których nie powinno być na tym etapie ciąży. Mojemu synkowi po prostu spieszy się już do wyjścia. Przeleżałam kilka dni w szpitalu, dostałam odpowiednie leki. Teraz powinnam się tylko stosować do zaleceń lekarza tzn; leżeć i ..leżeć, zero nerwów, zero stresu. Szczerze mówiąc to nie jest takie łatwe w dzisiejszych czasach. Ale staram się jak mogę. Mój dzidziuś jest teraz dla mnie najważniejszy. Chyba każda kobieta w ciąży doświadcza przewartościowania swojego życia. Ogranicza swoje grono przyjaciół do tych kilku prawdziwych. Skupia całą swoja miłość i uwagę na dziecku. Mojego synka jeszcze nie ma, a już jestem w Nim bezgranicznie zakochana. 

Poniżej przestawiam Wam zdjęcia z sesji ciążowej wykonanej przez Oktawie, więcej jej prac możecie zobaczyć na : FOTOARTIS - OKTAWIA MAŁASZEWSKA (click)

Jakiś czas temu odkryłam świetną stronę z ciuszkami  cocktailshock.pl/ , możliwość szycia na wymiar. Spódniczki, spódnice maxi, koszule- idealne na końcówkę lata i początki jesieni. Ja wybrałam sobie spódnice maxi oraz strój kąpielowy. Wykorzystałam je do zdjęć. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie sklep jest super i naprawde godny polecenia:)

spódnica-http://cocktailshock.pl/index.php?route=product%2Fproduct&path=82&product_id=107
strój kąpielowy-http://cocktailshock.pl/index.php?route=product/category&path=85


Teraz mówcie co tam u Was mordeczki kochane,
życzę Wam dużooooo uśmiechu!
LOVE